14
So, Gru

KaDo: "KPH zdecydowała się nas w tym roku nie zapraszać na galę"

fot. KaDo

Wiadomości
Tools
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W czwartek odbyła się Gala Kampanii Przeciw Homofobii pod nazwą "Ramię w ramię po równość". Na imprezie pojawiły się nie tylko osoby związane z showbiznesem, ale i te znane w środowisku LGBT. Nie wszystkich jednak zaproszono.

Na Gali KPH pojawili się sojusznicy społeczności LGBT, a wśród nich Julia Kamińska, Maria Sadowska, Czesław Mozil, Mateusz Janicki, Saszan czy Dorota Zawadzka. Imprezę prowadził Mariusz Szczygieł, który swoje honorarium postanowił przekazać na rzecz Akademii Zaangażowanego Rodzica. Nie zabrakło przemów, a wśród nich pierwszej wyoutowanej sportsmenki Karoliny Hamer. Na gali, co było dużym zaskoczeniem, byli obecni również Craig Gilmore i David Crocker. To amerykańska para gejów, którzy zwrócili Polsce zrabowany w czasie wojny obraz "Portret damy" autorstwa Getziusa Geldropa. 

Na imprezie można było zobaczyć wiele osób doskonale znanych w społeczności LGBT. Byli to youtuberzy, influenserzy czy działacze na rzecz równych praw. Na ściance można było zobaczyć "Asninusy", Cezara i Daro Sobczyńskich-Bryś czyli Hello2Brysie, Papinę McQueen, Dżagę, Adelonę czy Pawła Rabieja. Zabrakło jednak kilku innych znanych "tęczowych" osobowości. Wśród nich Dominika i Karola z KaDo, którzy poinformowali o swojej nieobecności na gali przez instagram. "Kampania Przeciw Homofobii zdecydowała NIE ZAPRASZAĆ w tym roku KaDo na swoją galę" - napisała para i dodała - "Super się to wpisuje w waszą działalność, której ponoć głównym celem jest przeciwdziałanie marginalizacji i dyskryminacji osób LGBT". 

Do sytuacji odniosło się na instagramie KPH: "Drogie KaDo, podobnie jak rok temu, również i w tym roku, Wasza dwójka znalazła się na liście gości gali „Ramię w ramię po równość”. Zaproszenie zostało wysłane do Was na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. za pośrednictwem elastic mail. Z uwagi na to, że Wasz post zawiera nieprawdziwe treści, będziemy wdzięczni za napisanie sprostowania lub jego usunięcie. Chcemy tez dodać, że jest nam zwyczajnie po ludzku przykro, że zamiast skontaktować się z nami w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, zdecydowaliście się opublikować post bazujący jedynie na domysłach. Mamy jednak nadzieję, że ta sytuacja czegoś nas wszystkich nauczy i pomoże w przyszłości uniknąć zbędnych konfliktów. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie!

 

 

 

Maciej Januchowski