01
Pn, Mar

Organizator wyborów Mr Gay Poland i organizacja LGBT zabierają głos w sprawie występu poznańskiej Draq Queen

fot. PrideNews.pl

Wiadomości
Tools
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Na gali finałowej wyborów Mr Gay Poland miało dość do widowiska, które przypominało podcięcie gardła arcybiskupowi Jędraszewskiemu. Poznański oddział TVP poinformował na swoich łamach o tym wydarzeniu w środę rano. 

Temat szybko trafił na główną stronę TVP Info oraz innych prawicowych serwisów. Media opisują sytuację na podstawie jednego - dwóch zdjęć, które znalazły się na facebooku klubu Punto Punto w Poznaniu (zdjęcia zostały już usunięte). Przy okazji wykorzystują to do walki ze społecznością LGBT+, co od dawna możemy zaobserwować. Do wydarzeń z wyborów Mr Gay Poland, podczas których wystąpiła Draq Queen Mariolkaa Rebell odniósł się organizator wydarzenia poprzez oświadczenie. 

Jako organizatorzy konkursu Miss Lesbian Poland 2019 oraz Mr Gay Poland 2019, które odbyły się 9 i 10 sierpnia w Poznaniu pragniemy oświadczyć, że sprzeciwiamy się wszelkim rodzajom mowy nienawiści, nawoływania do przemocy oraz innym formom propagowania tego typu postaw.

W imieniu swoim chcemy przeprosić wszystkie osoby, które poczuły się urażone występem jednej z Drag Queen podczas naszego wydarzenia. Pragniemy jednak zaznaczyć, iż nie zostaliśmy wcześniej poinformowani o szczegółach występu. Nie akceptujemy tego typu występów.

Konkurs ma celu promowanie pozytywnych postaw oraz tolerancji i akceptacji.

 

Z kolei właściciel klubu Punto Punto,  w którym odbyły się wybory Miss Lesbian i Mr Gay mówił o tym, że nikt nie wiedział jak będzie wyglądał występ. 

To było show jednego z artystów. Cenzura już dawno się skończyła, więc nie cenzurujemy występów, tym samym nie jesteśmy w stanie przewidzieć co dany artysta zaprezentuje. Ten występ spotkał się z zadowoleniem ze strony publiczności - mówił w rozmowie z dziennikarzami "Głosu Wielkopolskiego" Sergiusz Wróblewski, właściciel klubu Punto Punto. 

Wróblewski wspomina o "zadowoleniu publiczności" jednak ta, z naszego punktu widzenia, była zadowolona z całości tego show, a nie jednego elementu. Można odnieśc wrażenie, że samo wykonanie było tak słabe, że prawie nikt go nie zobaczył. 

Głos w sprawie zabrało również poznańskie Stowarzyszenie Grupa Stonewall, choć z organizacją wydarzenia nie miało nic wspólnego. 

Oświadczamy, że nasze stowarzyszenie stanowczo odcina się od takich działań. Nie ma zgody na nawoływanie do przemocy. Żaden kontekst tego nie usprawiedliwia. Wolność artystyczna kończy się tam, gdzie zaczyna przemoc. Zachowujmy standardy, których utrzymania wymagamy od innych.

Pewne jest to, że kolejne działanie pojedynczej osoby odbija się na całej społeczności LGBT + w Polsce. Szczególnie teraz należałoby studzić emocje, a nie je jeszcze bardziej rozkręcać. Tego typu "wydarzenia" nie służą nikomu. 

(Maciej Januchowski)