28
Pn, Wrz

Krzywdzące mity o LGBT, które wszyscy słyszeliśmy. Jak z nimi walczyć?

fot. Maciej Januchowski, PrideNews.pl

Wiadomości
Tools
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Orientacją seksualną nazywamy konglomerat różnych rodzajów pociągu do danej płci: emocjonalnego, romantycznego i seksualnego. Odkąd istnieje ludzkość, istniały też osoby, których orientacja seksualna odbiegała od szeroko pojętych "norm społecznych", powodując określone zachowania emocjonalne i seksualne, które często spotykały się z niezrozumieniem, a nawet wrogością ogółu. Chociaż czasy się zmieniają, społeczność ta, określana obecnie mianem LGBT, jest nadal różnie postrzegana, wywołując reperkusje społeczne, religijne, a nawet polityczne. Poprawie sytuacji nie pomagają też liczne, często bardzo krzywdzące mity o LGBT, powielane przez środowiska przeciwne osobom o innej orientacji seksualnej.

Uwarunkowania orientacji seksualnej człowieka

Na płeć składa się budowa i funkcje ciała oraz psychiki, zwłaszcza w aspekcie pociągu płciowego. Pod względem genetycznym płeć określona jest przez układ chromosomów (u człowieka 22 pary autosomalnych i 1 para płciowych). Chromosomy płciowe oznaczane są jako X – żeński i Y – męski. Osobnik XX jest genetyczną kobietą, natomiast osobnik XY – genetycznym mężczyzną.

Uczeni wyróżniają ponadto płeć mózgu, które to pojęcie odnosi się do różnic w budowie tego narządu. Płeć psychiczną definiuje się jako stałe poczucie przynależności do jednej z płci (gender). Nie jest ono jednak tożsame z pociągiem do odmiennej bądź tej samej płci, który determinuje orientację – heteroseksualną lub homoseksualną.

Orientacja seksualna jest uwarunkowana w największym stopniu genetycznie oraz w fazie prenatalnej – pod wpływem szeregu hormonów. Nie ma natomiast przekonywających dowodów na tezę, że na orientację seksualną mają wpływ czynniki środowiskowe, jak sposób wychowania, relacje w rodzinie bądź przebywanie w określonym otoczeniu.

Należy podkreślić, że różnica płci nie stanowi we współczesnej nauce wyznacznika, który określa granice normy zachowań seksualnych. Wprawdzie norma obejmuje aspekt biologiczny i związaną z nim prokreację, jednak biorąc pod uwagę, że ta nie jest obowiązkiem dla par heteroseksualnych, różnica płci nie może być brana pod uwagę jako determinanta normy. Obecnie przyjmuje się, że patologią w zachowaniu homoseksualnym jest jedynie brak akceptacji takiego zachowania u partnera lub samego siebie i cierpienie z tego powodu.

Czy LGBT to ideologia

Środowiska nieakceptujące osób homoseksualnych, biseksualnych czy transseksualnych nazywają LGBT ideologią. Już ten fakt świadczy o całkowitej nieznajomości zagadnienia, a wielu przeciwników LGBT nie jest w stanie nawet rozwinąć tego skrótu, nie mówiąc o jego objaśnieniu. Słowo „ideologia” w odniesieniu do LGBT jest całkowicie pozbawione sensu, gdyż nie może być ideologią stan niezgodności płci morfologicznej z płcią psychiczną, dążenie do uzyskania tej zgodności bądź pociąg seksualny do osobnika tej samej płci. I to właśnie od wielu lat usiłują wytłumaczyć reprezentanci LGBT swoim przeciwnikom. No bo jak można sprzeciwiać się czemuś, co w żaden sposób nie jest zależne od woli człowieka?

Niestety, obecnie homofobia ma się w Polsce dobrze. Walczący z LGBT gromkimi głosami krzyczą o „seksualizacji” dzieci, o uczeniu masturbacji od przedszkola, o zagrożeniu rodziny, tradycji, wiary, ba, polskości. Nikt z nich jednak nie jest w stanie przewidzieć własnej reakcji na wiadomość, że ich syn lub córka jest orientacji homoseksualnej lub też źle się czuje w ciele swojej płci. A przecież może to się zdarzyć w każdej rodzinie.

Mity i fakty na temat LGBT

  1. Mit: homoseksualizm jest nienaturalny i został wymyślony przez człowieka

Fakt: homoseksualizm występuje powszechnie w przyrodzie. Najsilniejsze dowody na genetyczne uwarunkowanie homoseksualizmu pochodzą z badań naukowych, przeprowadzonych w 1997 roku w Japonii na muszkach owocowych. Odkryto u nich mutacje genów, determinujące ich zachowania seksualne.

  1. Mit: homoseksualizm jest chorobą, którą można wyleczyć.

Fakt: w dniu 17 maja 1990 roku homoseksualizm został wykreślony przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) z listy chorób. W wielu krajach zaprzestano jakichkolwiek terapii osób homoseksualnych, co więcej, w niektórych wprowadzono zakaz podejmowania prób „wyleczenia” z homoseksualizmu. Wszelkie terapie, mające na celu przekonanie człowieka do zmiany orientacji, mogą doprowadzić do zaburzeń psychicznych, a nawet do podejmowania prób samobójczych, bowiem nie prowadzą one do samoakceptacji pacjenta, a do znienawidzenia samego siebie.

  1. Mit: orientację seksualną można sobie wybrać.

Fakt: nie są do końca zbadane wszystkie czynniki, warunkujące orientację seksualną, aczkolwiek wiadomo, że w największym stopniu jest ona uwarunkowana genetycznie oraz hormonalnie. Nie ma też żadnych pewnych dowodów na kształtowanie się orientacji seksualnej pod wpływem wychowania bądź otoczenia. Pewne jest jedynie, że nie można jej wybrać. Występuje niezależnie od woli człowieka. Orientację homoseksualną deklaruje około 4 proc. populacji na świecie; wśród osób homoseksualnych. przeważają mężczyźni.

  1. Mit: osoby LGBT często zmieniają partnerów.

Fakt: jest to niczym nieuzasadniony, obiegowy stereotyp. W związkach homoseksualnych częste zmiany partnerów zdarzają się rzadziej, niż w heteroseksualnych. Według badań, około 30 proc. osób homo- i biseksualnych jest w związku trwającym 2 – 5 lat, 15 proc. w związku trwającym 6 – 10 lat, a 20 proc. jest w związku z ponad dwudziestoletnim stażem. 20 proc. badanych deklarowało brak doświadczenia w stałym związku, zaś 72 proc. było w jednym lub dwóch związkach. Zaledwie 10 proc. badanych podało, że było w 3 – 5 związkach, podczas gdy wśród par heteroseksualnych odsetek ten wyniósł 14 proc. Interesujące jest również, że seks jest wartością stawianą wyżej przez osoby heteroseksualne, niż homoseksualne. U tych ostatnich wyższe miejsce w hierarchii wartości zajmuje partnerstwo.

  1. Mit: homoseksualiści są pedofilami.

Fakt: prawdą jest, że przytłaczająca większość osób, które dopuszczają się czynów pedofilskich, to dorośli mężczyźni. Nie ma jednak związku pomiędzy czynami pedofilskimi, płcią ofiar a orientacją seksualną pedofili. Pedofilia jest pociągiem seksualnym do dzieci, niezależnie od ich płci, natomiast pedofile zazwyczaj posiadają własne rodziny i dzieci – a więc są heteroseksualni. Jeżeli chodzi o księży, ofiarami ich pedofilskich czynów także padają zarówno chłopcy, jak i dziewczynki, a tajemnicą poliszynela są heteroseksualne związki niektórych księży i posiadanie przez nich dzieci.

Stosunek do LGBT w Polsce i jak go zmienić

Badanie CBOS pt. „Stosunek Polaków do związków homoseksualnych”, przeprowadzone w kwietniu 2019 roku wykazało, że Polacy generalnie tolerują istnienie LGBT, jednak uważają homo-, bi- i transseksualizm za odstępstwo od normy. W większości nie godzą się też na zalegalizowanie małżeństw homoseksualnych i adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Takie małżeństwa aprobuje około 30 proc. społeczeństwa, natomiast na adopcję dzieci zezwoliłoby zaledwie 9 proc. badanych.

Również w 2019 roku ukazała się publikacja Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej (BZgA), pt. „Standardy edukacji seksualnej w Europie – podstawowe zalecenia dla decydentów oraz specjalistów zajmujących się edukacją i zdrowiem”. Mimo głosów wielu autorytetów w tym zakresie, objaśniających cel i założenia publikacji, środowiska konserwatywne okrzyknęły ją „instrukcją seksualizacji dzieci” od wieku przedszkolnego. Stanowisko sprzeciwu wobec stosowania jej zaleceń zajął również Kościół katolicki.

Zagadnienia LGBT i edukacji seksualnej zostały przez te środowiska „wrzucone do jednego worka” i nazwane „ideologią gender” lub „ideologią LGBT”. Ciekawe, że wśród przeciwników LGBT trudno znaleźć osobę, która dokładnie i ze zrozumieniem zapoznała się z wymienioną wyżej publikacją. Co gorsza, osoby o poglądach konserwatywnych nazywają LGBT „lewactwem” i „antypolakami”, utożsamiając w ten sposób orientację seksualną z poglądami politycznymi bądź narodowością, co jest całkowicie absurdalne.

W zakresie zmiany stosunku społeczeństwa do LGBT wiele mogą zdziałać organizacje zrzeszające osoby homoseksualne, biseksualne oraz transseksualne i zwołujące marsze równości, które emitowałyby właściwy przekaz. Nie chodzi bowiem o „bieganie nago” czy strojenie się w tęczowe ubiory, a o uświadomienie otoczeniu, że osoby LGBT niczym się nie różnią od innych, poza orientacją seksualną. Tak samo żyją, pracują i kochają. Chcą zawierać formalne związki głównie po to, aby mieć prawo do wspólnego rozliczania się, dziedziczenia ustawowego jak małżonkowie i do informacji medycznej o partnerze. Niestety, środowiska konserwatywne zawężają problem LGBT do kwestii seksualnych, które – jak już wspomniano – nie znajdują się u par homoseksualnych na pierwszym miejscu w hierarchii wartości w związku.

Jak się wydaje, zmiana stosunku polskiego społeczeństwa do LGBT jest możliwa, aczkolwiek wymaga wiele czasu i wysiłku.

 

O autorce

Natalia Setecka to blogerka, zainteresowana szeroko pojętą pozytywną seksualnością, tworzeniem udanych związków, oraz zdrowiem. Aktualnie, Natalia wspiera Sklep-Intymny – grupę pasjonatów i ekspertów w dziedzinie erotyki.